Zawód: audytor energetyczny - praktyka zawodowa, pomoce, narzędzia, środowisko pracy
|
15.10.2007 |
|
Agencje energetyczne funkcjonują już od ponad 30 lat. Jak się jednakże finansują, czy konkurują z niezrzeszonymi doradcami energetycznymi i jakie jednostki mogą określać się mianem takich agencji? Przedstawiamy rozmowę z panem Michaelem Geißlerem, Przewodniczącym Zarządu Stowarzyszenia Agencji Energetycznych Niemiec (EAD). Zwróciliśmy się również do doradców energetycznych z pytaniami o ich doświadczenia ze współpracy z agencjami energetycznymi.
Panie Przewodniczący, obecnie w Niemczech funkcjonuje ponad 20 agencji energetycznych na szczeblu krajów związkowych oraz gmin. Jak doszło do powstania takich agencji?
Po pierwszym kryzysie paliwowym, jaki miał miejsce w 1971 r., utworzono w 1973 r. Międzynarodową Agencję Energetyczną. W Niemczech pierwsze agencje energetyczne pojawiły się z końcem lat 80. Były to instytucje o charakterze federalnym i z zasady współpracowały z przedsiębiorstwami będącymi dostawcami energii. W gruncie rzeczy były one politycznym efektem toczącej się w owym czasie dyskusji na temat postrzeganej perspektywicznie przyszłości kraju. Obecnie agencje energetyczne funkcjonują na szczeblu krajów związkowych oraz gmin. Od 2000 r. w Niemczech działa także ogólnokrajowa Niemiecka Agencja Energetyczna (DENA). >>> Więcej w numerze 5/2007
Rozmowę przeprowadziła Britta Großmann, redaktor naczelna miesięcznika Gebäude Energie Berater. Wywiad opublikowano w zeszycie nr 4/2007
Tłumaczenie z jęz. niem. Mariusz Krysiak, Biuro Tłumaczeń Kontakt
|
|
|
15.10.2007 |
|
Osoby odwiedzające naszą stronę internetową www.doradcaenergetyczny.pl natrafiają m.in. na zakładkę Ankieta z sugestywnym symbolem kartki papieru i przyboru do pisania. Po jej otwarciu pojawia się tekst informacyjny, który zachęca do wzięcia udziału w ankiecie i seria pytań ułożonych w postaci formularza. Pozwala to zaznaczać wybierany przez odpowiadającego wariant proponowanej odpowiedzi, a później automatycznie zliczać dla celów statystycznych ilość odpowiedzi poszczególnych rodzajów. Wyniki są dostępne tylko dla administratora sieci.
Sądzimy że uogólnione wyniki ankiety mogą być ciekawe nie tylko dla redakcji i wydawcy, ale i dla czytelników Doradcy Energetycznego, ponieważ tworzyona miniaturowy autoportret doradcy energetycznego
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
12.09.2007 |
Kto inwestuje we własne nieruchomości, zabezpiecza się w ten sposób częściowo na starość – założywszy, że sposób finansowania jest prawidłowy, a budynek jest w dobrym stanie. Doradca energetyczny Bernhard Becker oraz doradca finansowy Brend Blasius stworzyli sieć doradczą w zakresie inwestowania w nieruchomości. Opis ich ciekawej inicjatywy przytaczamy za niemieckim miesięcznikiem Gebäude Energie Berater.
Nieruchomości, finanse oraz energia – te trzy tematy prędzej czy później przykuwają uwagę każdego inwestora. Nieważne, czy chce on budować od nowa, czy modernizować już istniejący obiekt, korzysta z pomocy różnych doradców. Najczęściej termin spotkania z każdym specjalistą wyznacza się oddzielnie. Potem z ogromnej ilości informacji z różnych dziedzin inwestor sam musi wybrać odpowiednie, jego zdaniem, rozwiązanie. Łatwiejsze i bardziej oszczędne czasowo byłoby, gdyby doradztwa były nawzajem do siebie dopasowane. Ta myśl była przed dwoma laty (w 2005 r.) bodźcem dla doradców energetycznych Bernharda Beckera i stratega Brenda Blasiusa z Konz, aby powołać do życia sieć doradczą. „Wielu inwestorów myśli o zaangażowaniu środków pieniężnych w nieruchomość. Jednakże nawet i najlepsze finansowanie nie jest wiele warte, jeśli podjęte kroki nie są zgodne z prawidłowymi wytycznymi budowlanymi. Kompetencja pojedynczego doradcy nie wystarcza w obliczu różnorodności tematów”, powiedział Becker. >>> Więcej w numerze 4/2007
Opracowano na postawie artykułu Britty Grossmann (nr 11/2005 miesięcznika Gebäude Energie Berater, str. 22 i 23), tłumaczenie z jęz. niemieckiego Magdalena Sasorska
|
|
|
12.09.2007 |
Prezentujemy Państwu kolejny artykuł opracowany na podst. publikacji z czasopisma Gebäude Energie Berater, wprowadzający w realia zawodu doradcy energetycznego w Niemczech. Tamtejsi doradcy jako integralną cześć swojej działalności zawodowej traktują prowadzenie spotkań i wykładów o charakterze informacyjnym. Ich celem jest – poprzez popularyzację wiedzy z dziedziny energooszczędności – dotarcie do potencjalnych klientów, którymi mogą być lokalne władze administracyjne, właściciele firm prowadzących prace np. ociepleniowe czy instalacyjne, a także właściciele i zarządcy nieruchomości.
Organizowanie i wygłaszanie wykładów przez doradcę energetycznego sprzyja nie tylko rozwijaniu jego wiedzy fachowej, ale także stwarza okazję do nawiązywania kontaktów z potencjalnymi klientami, którym w przyszłości będzie świadczył usługi z zakresu oceny energetycznej budynków. By spotkania takie można było rzeczywiście wykorzystać z powodzeniem w celu zdobycia nowych klientów, konieczne jest rzetelne zaplanowanie wielu szczegółów. Nasz niemiecki odpowiednik miesięcznik Gebäude Energie Berater w swoim pierwszym zeszycie z 2005 r. udzielił czytelnikom kilku omówionych niżej porad. >>> Więcej w numerze 4/2007
Opracowano na podstawie miesięcznika Gebäude Energie Berater (nr 0/ 2005, str. 15 i 16), tłumaczenie z jęz. niemieckiego Magdalena Sasorska
|
|
|
12.09.2007 |
To, że od 2008 r. będziemy mieć – jako członek Unii Europejskiej – obowiązek wykonywania świadectw energetycznych budynków nie budzi już żadnych wątpliwości. Nadal jednak nie wiadomo, kto takie świadectwa będzie mógł sporządzać i jakie powinien spełniać wymagania, aby otrzymać stosowne uprawnienia? W Politechnice Białostockiej można zdobywać niezbędną do tego wiedzę na Studiach Podyplomowych: Budownictwo Ekologiczne i Energooszczędne.
(...) W Politechnice Białostockiej, nie czekając na ostateczne decyzje w sprawie ustawy i rozporządzeń związanych z zakresem oceny energetycznej budynków, uruchomiono od letniego semestru roku akademickiego 2006/2007 dwusemestralne studia podyplomowe z zakresu: Budownictwo Ekologiczne i Energooszczędne. Kierownikiem studiów jest prof. dr hab. inż. Jerzy Pogorzelski, który w latach 2004-2005 brał udział w pracach nad przygotowaniem wstępnego projektu wspomnianej wyżej ustawy.
Studia adresowane są do trzech grup słuchaczy:
■ czynnych zawodowo inżynierów, zwłaszcza projektantów architektury i konstrukcji budynków,
■ pracowników naukowo-dydaktycznych wyższych uczelni, zainteresowanych tematyką fizyki budowli,
■ kandydatów na audytorów energetycznych w rozumieniu ustawy o wspieraniu inwestycji termomodenizacyjnych lub ekspertów wykonujących energetyczną ocenę budynków w rozumieniu przepisów o systemie oceny energetycznej budynków oraz kontroli niektórych urządzeń w zakresie efektywności energetycznej. >>> Więcej w numerze 4/2007
Autor: dr inż. Irena Ickiewicz, Politechnika Białostocka
|
|
|
11.07.2007 |
|
Rolą doradców energetycznych ma być badanie obiektów budowlanych pod kątem ich efektywności energetycznej, wystawianie świadectw jakości energetycznej oraz podpowiadanie przeciętnemu właścicielowi i użytkownikowi budynku rozwiązań korzystnych z punktu widzenia zużycia energii. Okazuje się jednak, że niekiedy inwestorzy indywidualni wyprzedzają epokę i działania jeszcze nie zdefiniowanej do końca grupy doradców energetycznych. Tacy entuzjaści rozwiązań energooszczędnych tworzą korzystny klimat do działania także dla swoich profesjonalnych odpowiedników.
Tanie grzanie
W okresie listopad 2005 – listopad 2006 na podgrzewanie ciepłej wody użytkowej oraz zasilanie rozmaitych urządzeń elektrycznych (m.in. odbiornik tv, pralka, lodówka, zmywarka itp.) zużyto w pewnym domu na Mazowszu 5010 kWh energii elektrycznej, w tym na podgrzanie c.o. w okresach pochmurnych… 500 kWh. Natomiast ogrzewanie budynku podczas zimy 2005/2006 – która ze względu na silne mrozy była dość nietypowa – kosztowało ok. 1000 zł – w tym celu zużyto ok. 2 m3 drewna (po 100 zł/m3) i 1 t drewnianych brykietów (360 zł/t, ale obecnie cena wynosi już 420 zł/t i wciąż rośnie), którymi palono w kominku oraz 800 kg węgla po 460 zł/t. Taki energooszczędny dom jednorodzinny z poddaszem użytkowym, maksymalnie wykorzystujący energię słoneczną, stoi w miejscowości Opypy, przy drodze Grodzisk Mazowiecki – Siestrzeń.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
31.05.2007 |
|
Termomodernizacja a mieszkańcy domu
Z remontem budynku, który ma na celu podwyższenie jego efektywności energetycznej, wiążą się zarówno spodziewane korzyści, jak i nieuchronne uciążliwości dla lokatorów, takie jak hałas i brud. Doradca energetyczny Michaela Meyer towarzyszyła modernizacji pięciu domów wielorodzinnych objętych pilotażowym projektem Niemieckiej Agencji Energetycznej DENA. Relacjonuje, jak unikano nieporozumień z mieszkańcami oraz w jaki sposób konsekwentnie realizowano poszczególne kroki przedsięwzięcia.
We wrześniu 2004 r. lokatorzy pięciu sąsiadujących ze sobą domów wielorodzinnych w środkowofrankońskim mieście Ansach dowiedzieli się o planowanej modernizacji. Michaela Meyer, doradca energetyczny i architekt pracująca na rzecz kościelnych przedsiębiorstw mieszkalnych Fundacji Joseph w Bambergu, towarzyszyła projektowi już od roku. Wprawdzie Fundacja Joseph zebrała doświadczenia już podczas wcześniejszych dużych modernizacji domów wielorodzinnych, jednakże w Ansach kładziono nacisk na to, żeby wszystkie świadczenia projektowe w domu Fundacji Joseph dokonane były przez własnych specjalistów. Od początku na miejscu były dwie ważne osoby: kierownik budowy oraz administrator domu. >>> Więcej w numerze 2/2007
|
|
|
28.05.2007 |
|
W latach 90. w Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej powstawały zalążki komórki zajmującej się sprawami energetycznymi w mieście. Działo się to za sprawą kontaktów międzynarodowych z samorządami z krajów Europy Zachodniej, między innymi z Danii i Francji. Owocem tych kontaktów były liczne partnerstwa miast (obecnie 20 miast partnerskich), a w kontekście spraw energetycznych – zagraniczna pomoc w diagnozowaniu i planowaniu energetycznym w mieście.
Dobrze wiedzieć
Kluczowe znaczenie miało przystąpienie Bielska-Białej do Energie Cites – europejskiej sieci miast zainteresowanych poszanowaniem energii (strona internetowa Energie-Cites: www.energie-cites.org). Od lat Bielsko Biała jest członkiem zarządu tej organizacji. Lata 90. to także okres dość dotkliwych wzrostów cen energii, jednocześnie stopniowego zwiększania się świadomości potrzeby zarządzania energią w mieście. Pomocne w tym były projekty pilotażowe mające przekonać decydentów miejskich, że fachowe zarządzanie energią przynosi miastu korzyści finansowe. Dlatego też wprowadzenie w 1997 r. Prawa Energetycznego nie było dla naszego miasta zaskoczeniem – już wtedy rozpoczął funkcjonowanie kilkuosobowy zespół specjalistów energetyków i znał swoje miejsce w nowych warunkach. Był to początek obecnego Biura Zarządzania Energią – powstałego m.in. dzięki wydatnej pomocy funduszy europejskich programu Ecos/Phare. Jednym z pierwszych przedsięwzięć tej komórki było dążenie do zdiagnozowania stanu energetycznego infrastruktury miejskiej i publicznych budynków miejskich. >>> Więcej w numerze 2 i 3/2007
Autor: Piotr Sołtysek
|
|
|
15.03.2007 |
|
Już w 2002 r. wprowadzono w Saksonii, jednym z niemieckich krajów związkowych nieobowiązkowy paszport energetyczny. Pewna inżynier z Lipska wykorzystała to jako szansę, aby uczynić doradztwo energetyczne nowym polem działalności zawodowej. Relacjonujemy, jakie przeszkody musiała przy tym pokonać oraz jak udało się jej uzyskać pomyślny początek.
Carla Groβ jest dyplomowanym inżynierem i informatykiem, specjalistą w zakresie wiedzy o środowisku oraz niezależnym rzeczoznawcą ds. oceny nieruchomości. Przed około 4 laty wystartowała samodzielnie jako doradczyni energetyczna. Mieszkanka Lipska już znacznie wcześniej zajmowała się budownictwem ekologicznym i zdawała sobie sprawę z perspektyw oszczędzania energii w budynkach. Jednakże w 2002 r. wprowadzenie saksońskiego paszportu energetycznej stało się podstawą do zajęcia się nową działalność w charakterze doradczyni energetycznej. W tamtym czasie istniał co prawda przepis EnEV (Energieeinsparverordnung: rozporządzenie o oszczędzaniu energii) dotyczący paszportu na zapotrzebowanie energetyczne w nowym budownictwie, jednakże nikt jeszcze nie mówił o podobnych dokumentach i procedurze ich przyznawania w odniesieniu do istniejących zasobów budowlanych. Kiedy sformułowano europejskie dyrektywy dotyczące budynków i zarządzono sporządzanie paszportów energetycznych dla nowych i starych obiektów budowlanych, okazało się że Saksonia myślała perspektywicznie i wybiegając działaniami w przyszłość. >>> Więcej w numerze 1/2007
Autor: Britta Grossmann, redaktor naczelna Gebäude Energie Berater
Tłumaczenie: Magdalena Sasorska
Artykuł ukazał się w numerze 2/2006 GEB
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 66 - 78 z 78 |
|